Jeżeli zwykle rozpoczynasz projektowanie interfejsu aplikacji www od strony głównej, zmień nawyki – radzi Cameron Moll.
Istotą aplikacji interaktywnych jest realizowanie określonych funkcji, np. w przypadku stron e-commerce najważniejsze jest przeglądanie oferty, wyszukiwanie i zakup towaru. Ponieważ rolą większości stron głównych aplikacji jest konwersja odwiedzający > klient, ich zawartość stanowi zwykle zbiór tekstów marketingowych, Call2Actions czy informacji o dostępnych po zalogowaniu funkcjach. Dlatego też logiczną kolejnością jest projektowanie przede wszystkim architektury informacji, makiet i szablonów graficznych stron zawierających najważniejsze funkcje aplikacji. Dopiero zawartość tych części serwisu powinna dyktować projekt strony głównej bądź stron poszczególnych węzłów w drzewku dokumentów…
Logiczne?
Źródło: Authentic Boredom za Reaction!
Zobacz także: Podstawy projektowania interakcji
przeciez i strona glowna i podstrony i formularze wynikaja z dokumentu – specyfikacji, wiec nie widze roznicy…czy zaczne od strony glownej czy od podstron. Interfejs www to nie jest budynek – wcale nie musze zaczynac od fundamentow.
chcesz powiedzieć, że Twój klient przedstawia Ci dokumentację w której szczegółowo specyfikuje swoje życzenia w zakresie zawartości stron serwisu? Nawet nie wiem czy zazdrościć – moi klienci zwykle oczekują rekomendacji, zdając się na fachowość agencji.
Nigdy też nie zdarzyło Ci się przeprojektowywać architektury informacji strony głównej po tym, kiedy już z detalami namalowałeś AI podstron, wpadając po drodze na nowe pomysły?
moj klient to – account
))
hhyhy no tak
Ale brnijmy dalej – od akantów dostajesz full specyfikację? A jeśli tak – czy to oni przedstawiają AI do serwisu, a Ty na przykład – projektujesz już kwestie wizualne? Czy może – akant dzielnie przekazuje „specyfikację” w .doc, a Ty – musisz ją wiernie odwzorować – choćby w zakresie taksonomii serwisu? Wówczas niewiele da się zwykle zrobić
Ja bez dokładnej specyfikacji nie ruszam się w ogóle za programowanie. Jak mi jej klient nie dostarcza, to wymuszam na nim aby się spotkać/wymienić te kilka e-maili w celu ustalenia funkcjonalności, działania serwisu. Lepiej jest planować 2 miesiące, a programować 2 tygodnie niż odwrotnie:) Poza tym, dobrze wiedzieć jest dokładnie co masz robić oraz czego może od Ciebie klient wymagać.
Co do głównego tematu, to może jest i to logiczne, ale wszystko jest przecież ze sobą powiązane. Ja zawsze zaczynam od strony głównej, pewnie 90% grafików również zaczyna projektowanie od strony głównej. Nie widzę różnicy – zawsze jedno powstaje na bazie drugiego. Trudno żeby podstrony różniły się od strony głównej:) Pewne jest natomiast to, że teksty na stronę internetową, strukturę menu etc., należy mieć przygotowaną na samym początku.
no wlasnie, moje przemyslanie nt tego artykyly sa takie ze chyba myster „Cameron Moll” nie ma co robic i szuka dziury w calym…bo jak mozna mowic o budowaniu osiedla bez planow! – bez planu nie moze nic powstac! wszystko powinno byc zapisane – kazdy szczegol – inaczej taka budowla moze sie zawalic. Rozklady jazdy sluza do czegos – instrukcje – etykietki itd itd…na tym zachodzie ludzie maja chyba za malo problemow