Amerykański oddział koncernu P & G postanowił wykorzystać mechanizmy sieci społecznych do promocji produktów przeznaczonych dla matek. Serwis Vocalpoint gromadzi 600 tysięcy potencjalnych konsumentek, wykorzystanych przez P & G jako ogniwa programu word-of-mouth marketing (marketing szeptany). Warte podkreślenia jest wyodrębnienie serwisu jako osobnego podmiotu gospodarczego, działającego na rzecz wszystkich firm zainteresowanych rozwojem swoich produktów skierowanych do matek.
Biorąc udział w programie, uczestniczki mają szansę przekazać swoje opinie na temat rozmaitych produktów, w zamian otrzymując bezpłatne próbki, oraz – jak informują FAQ – możliwość wpływania na producentów poprzez swoje opinie.
Już w trakcie rejestracji w serwisie oceniana jest potencjalna „wartość wpływu społecznego” użytkowniczki. Padają pytania:
- o liczbę osób, którym zainteresowana rekomendowała ostatnio produkt, z którego była zadowolona,
- o wykorzystywanie rekomencacji przez osoby znajome,
- o liczbę kontaktów za pośrednictwem różnych mediów każdego dnia – z rodziną, przyjaciółmi, współpracownikami,
- o przynależność do klubów i organizacji.
Vocalpoint nie jest pierwszym programem marketingu szeptanego w internecie, prowadzonym przez P&G. Już w 2001 wykorzystano skierowany do nastolatek serwis Tremor, który zgromadził 225 tysięcy użytkowników. Działając na podobnej zasadzie, Tremor pozyskuje opinie na temat produktów zleceniodawców, w zamian oferując członkom społeczności poczucie przynależności do ekskluzywnego klubu – poprzez pierwszeństwo dostępu do najnowszych hitów muzycznych w niepublikowanej wersji, możliwość nadania tytułu nowemu filmowi, bądź wzięcie udziału w projektowaniu gry.
źródło: businessweek, vocalpoint, tremor